jump to navigation

Floresy.net czyli shakowany serwer? 27 sierpnia 2008, środa

Posted by Michał Taciak fun club in Blog.
Tags: , , , , , , , , , , ,
trackback

Wczoraj czyli 26 sierpnia na blogu http://michat.pl pojawił się taki oto wpis:

Małe sprostowanie odnośnie konkursu.
August 26th, 2008 | michat
Wielkie poruszenie? Wielkie lamenty i błagania? O co w tym wszystkim chodzi? W dodatku tworzenie bloga „fan” club?
Ludzie, wy na głowy upadliście? Dwa dni forum nie działa, nie z mojej winy w dodatku, a wy mi płaczecie i tworzycie takie chamskie strony.
Ale gwarantuję, że dowiem się kto to zrobił i sprawy tak tej nie zostawię. To naruszenie prywatności i mojej godności!
Forum zostało shakowane i usunięta została baza danych.
Staram się ją odzyskać, albo przynajmniej przywołać forum do porządku. Im większa presje wywołujecie, tym coraz bardziej mam ochotę rzucić to wszystko wpizdu!
Forum na dzień dzisiejszy przestało istnieć, nie z mojej winy.
No może trochę z mojej bo postawiłem je na dziurawym i darmowym skrypcie. Zostanie przeniesione na IP Board, jednak dokładnego czasu nie jestem w stanie podać…
Zaczynam mieć Was wszystkich powyżej uszu.

Więc może sprostujmy: nie fan tylko fun club. Poza tym ten blog nie jest chamski i w dającej się przewidzieć przyszłości taki nie będzie. Ale akurat nie to jest najistotniejsze.
Chodzi o to, że niektórzy jakoś nie wierzą w to shakowanie forum czterokrotne w tym raz udanie. Za to wierzą w zupełnie inna wersję wydarzeń.
Jeśli Michał Michat Taciak poważnie traktowałby forum Floresy.net i konkurs, który rozpisał na jego blogu natychmiast pojawiałyby się rzeczowe informacje na temat stanu faktycznego, a nie z trzydniowym opóźnieniem jako reakcja na tego bloga. Byłyby informacje o tym co się działo, co się dzieje i co się będzie działo.
Bo pisanie Zaczynam mieć Was wszystkich powyżej uszu. nie wygląda zbyt poważnie.
Dodam jeszcze, że przez ostatnie dwa dni pod adresem http://floresy.net/ nie było, żadnej strony. Dziś zaczął wyświetlać się komunikat o błędzie serwera: Internal Server Error.

A w tym kontekście bardzo zabawnie brzmią słowa Ale gwarantuję, że dowiem się kto to zrobił i sprawy tak tej nie zostawię. To naruszenie prywatności i mojej godności!. Bo czy informowanie o faktach i odczuciach związanych z tymi faktami jest naruszeniem prywatności i godności?
Ale na razie to pozostawię bez komentarza. Na razie.

Reklamy

Komentarze»

No comments yet — be the first.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: